Po co mam obnażać swoją słabość? - czyli trener personalny a choroba nowotworowa

Poprzedni artykuł o tym, na czym polega zmniejszanie szans raka piersi poprzez sport, zakończyliśmy gorącą zachętą, by zmobilizować się do poszukania zaangażowanego trenera. Takiego, który obejmie nas swoją opieką i indywidualnym podejściem. Rozumiemy dobrze, jak trudne to bywa i jak ciężko odsłonić swoją słabość, zwłaszcza przed obcą osobą. Pamiętajmy jednak, że dobry i mądry trener ma wiedzę i chęć, jak tę słabość przekuć w naszą siłę, a do tego to przecież taki sam człowiek, stykający się z takimi samymi chorobami. Marzena Bębenek to przykład trenera, któremu nic, co ludzkie, nie jest obce – bezsilność, demotywacja i zwątpienie. O tym, dlaczego warto zmobilizować się do ruchu mimo choroby i otworzyć się przed trenerem, rozmawiamy z nią, a także z jej klientką, która zwycięsko wyszła z choroby nowotworowej. 

Czytaj dalej...

Rak boi się ruchu - czyli sens aktywności fizycznej w profilaktyce raka piersi

Warto poświęcić czas na ruch, zanim zacznie się naprawdę liczyć.

My o tym wiemy, dlatego w październiku gorąco zachęcamy do zakupu limitowanej serii TRX® Pink. To, że przeznaczamy 100 zł z każdego sprzedanego egzemplarza na Federację Stowarzyszeń Amazonki, to jedno; ale dużo ważniejsze jest, byś to właśnie Ty, kimkolwiek jesteś, pozwoliła nam sobie przy okazji wytłumaczyć, jak duża jest zależność między powstawaniem nowotworu a brakiem ruchu. Niby dzwoni w którymś kościele, niby słyszałyśmy coś o ścisłym związku aktywności fizycznej z profilaktyką raka, ale większość z nas nie zgłębia tego tematu, wmawiając sobie po cichu: mnie to nie dotyczy, zresztą i tak nie mam na to czasu... jeśli mam zachorować, i tak zachoruję... to wszystko kwestia genów. Hmm. Nie będzie przesady w nazwaniu takiego podejścia samobójczym. Chcesz coś z tym zrobić, czy jest Ci wszystko jedno?

Czytaj dalej...