Rak boi się ruchu - czyli sens aktywności fizycznej w profilaktyce raka piersi

TRX® Pink wspiera profilaktykę raka piersi TRX® Pink wspiera profilaktykę raka piersi

Warto poświęcić czas na ruch, zanim zacznie się naprawdę liczyć.

My o tym wiemy, dlatego w październiku gorąco zachęcamy do zakupu limitowanej serii TRX® Pink. To, że przeznaczamy 100 zł z każdego sprzedanego egzemplarza na Federację Stowarzyszeń Amazonki, to jedno; ale dużo ważniejsze jest, byś to właśnie Ty, kimkolwiek jesteś, pozwoliła nam sobie przy okazji wytłumaczyć, jak duża jest zależność między powstawaniem nowotworu a brakiem ruchu. Niby dzwoni w którymś kościele, niby słyszałyśmy coś o ścisłym związku aktywności fizycznej z profilaktyką raka, ale większość z nas nie zgłębia tego tematu, wmawiając sobie po cichu: mnie to nie dotyczy, zresztą i tak nie mam na to czasu... jeśli mam zachorować, i tak zachoruję... to wszystko kwestia genów. Hmm. Nie będzie przesady w nazwaniu takiego podejścia samobójczym. Chcesz coś z tym zrobić, czy jest Ci wszystko jedno?

Na początek spójrz na swoje ciało, pracujące na pełnych obrotach podczas niekończących się nadgodzin, w niekończących się rolach. Gdyby było niezniszczalnym perpetuum mobile, któremu nie należy się miłość i troska równa tej, jaką obdarzasz co dzień innych - nie umierałyby przedwcześnie nasze zabiegane matki, babcie i siostry. Z drugiej strony, gdyby nie można było uchronić się przed rakiem, nie byłoby zdrowych kobiet, które przeżyły piękne, intensywne życie, będąc jednocześnie w grupie ryzyka. Twoje ciało się zmienia, na wiele z tych zmian faktycznie nie masz wpływu. Ale o tym, ile szans dasz rakowi, decydujesz wyłącznie Ty. Artykuł ten kierujemy do wszystkich, ale zwłaszcza do kobiet, które boją się i raka piersi, i... ruchu, bo to równanie jest w gruncie rzeczy bardzo proste: boisz się raka? Wybierz ruch. Boisz się ruchu? Wybierasz... ryzyko. Czas zrozumieć naprawdę związek między jednym a drugim.

Duże może być piękne, ale czy zdrowe?

W 2014 roku, na sympozjum gastrologów i onkologów w San Francisco padły ważne słowa: otyłość staje się groźniejszym czynnikiem wywołującym nowotwory, niż papierosy. Dlaczego? Nadmiar komórek tłuszczowych odkładających się w organizmie wpływa bezpośrednio i bardzo znacząco na wzrost produkcji hormonów, insuliny i rozmaitych czynników prozapalnych, i aż o ponad połowę zwiększa ryzyko zgonu u chorych na raka. Jak widzisz, zaniedbane oponki i otłuszczone ciało nie są wyłącznie kwestią estetyki i gustu, ale przede wszystkim - zdrowia! Po pierwsze więc – ruszając się, w naturalny sposób wracamy do normalnej masy ciała i nie promujemy produkcji potencjalnie szkodliwych hormonów. Stopniowe pozbywanie się zbędnej tkanki tłuszczowej to już więc połowa sukcesu, a to dopiero początek magii, która zachodzi w Twoim przeciążonym organizmie pod wpływem choć niewielkiej dawki ruchu.

TRX® Pink

Rak a stres, stres a ruch

"Nie doskwiera mi otyłość, mam świetną przemianę materii, jak na swój wiek. Po co mi sport?" - możesz zapytać. Odbijemy piłeczkę i postawimy Ci inne pytanie: "A czy masz bezstresowe życie?" 

Dziś chyba nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie twierdząco. Pod wpływem przewlekłego stresu dochodzi w Twoim ciele do dwojakiej reakcji: w szybszym tempie zanika grasica, powiększa się zaś kora nadnerczy. To bardzo niebezpieczne dla organizmu zjawisko, ponieważ to właśnie grasica bezpośrednio wpływa na produkcję limfocytów – innymi słowy, stres dosłownie zmniejsza liczbę komórek odpornościowych w organizmie, bo im dłużej trwa ekspozycja na stresory, tym słabsza (dosłownie!) jesteś. Tymczasem kora nadnerczy odpowiedzialna jest za produkcję m.in. kortyzolu – czyli „hormonu stresu”, którego przewlekły nadmiar we krwi prowadzi do bardzo groźnych zmian. I jedno, i drugie zjawisko staje się istnym katalizatorem infekcji, chorób, starzenia się i patologicznych zmian w ciele. Istnieje bardzo ścisły związek między przewlekłym stresem a powstawaniem nowotworów.

Dobra wiadomość jest taka, że skutki tych niebezpiecznych procesów mogą zostać zahamowane właśnie przez ruch, który aktywuje mechanizmy immunologiczne zwiększające produkcję i aktywność komórek układu odpornościowego – leukocytów. Ponadto podnosi sprawność organizmu w wykrywaniu znanych już antygenów. Poprawia się działanie śledziony – najważniejszego narządu limfatycznego odpowiedzialnego za usuwanie uszkodzonych erytrocytrów, trombocytów i limfocytów. Za zjawisko to odpowiada produkowana w śledzionie properdyna - substancja, która wykazuje też bardzo korzystny wpływ na zwalczanie przez organizm bakterii, a której stężenie podnosi właśnie ruch. Wzrostowi ulega również stężenie innej substancji: tzw. immunoglobuliny klasy IgM oraz IgM, czyli najważniejszych przeciwciał produkowanych jako odpowiedź na obecność patogenów w ciele.

To nie koniec dobroczynnego działania ruchu. Regularna aktywność fizyczna jest odpowiedzialna za następujące zjawiska mające istotne znaczenie w profilaktyce wielu przewlekłych chorób, w tym nowotworów:

- lepszą jakość snu i ułatwione zasypianie,
- redukcję napięcia nerwowo-mięśniowego,
- regulację poziomu cholesterolu,
- polepszenie krążenia i wiele innych.

Spalenie już 2000 kilokalorii tygodniowo skutecznie podnosi odporność przed nowotworami. Procesów ozdrowieńczych, które zachodzą wówczas w organizmie jest bardzo wiele. Poruszyliśmy tu tylko te najważniejsze z nich, ale zachęcamy do zgłębienia zależności ruch-profilaktyka raka, bo już samo to przynosi nadzieję podpartą nauką. Czy jest jednak sens się forsować, jeśli nie udało się zdążyć przed chorobą?

pink mountain climbers female

Ruch po chorobie

Jeśli choroba się jednak pojawiła i doszło do zabiegu, częstym problemem kobiet po leczeniu nowotworu piersi jest wyjątkowo uciażliwy i nieprzyjemny obrzęk limfatyczny. Powstaje on wskutek usunięcia węzłów lub naczyń chłonnych w dole pachowym. I tutaj również z pomocą przychodzi ruch – tym razem w postaci profilaktyki przeciwobrzękowej. Dzięki delikatnemu masażowi i odpowiednim ćwiczeniom wykonywanym najczęściej samodzielnie, można znacznie złagodzić dolegliwości i poprawić swoje samopoczucie.

Jak sama widzisz, ruch naprawdę jest Twoim przyjacielem na każdym etapie życia.
Załóżmy więc, że jesteś już niemal gotowa na podjęcie wysiłku. To wspaniała nowina, ale idziemy o zakład, że jakaś przekorna część Ciebie pyta teraz:

Ok, ale jak mam być zdrowsza, kiedy ruch mnie męczy?

Musisz zrozumieć jedno - nie męczy Cię ruch.
Twoją zdolność do wysiłku osłabia brak rezerw energetycznych, otyłość, niska odporność lub choroba - ale nie ruch sam w sobie. Dobra wiadomość jest taka, że każdy z tych czynników możesz pokonać mądrym odżywianiem się i ruchem właśnie, który działa na zasadzie sprzężenia zwrotnego – im częściej się ruszasz, tym łatwiej Ci to przychodzi i tym większą przyjemność zaczyna sprawiać. Nie forsuj się jednak – intensywny wysiłek powoduje krótkotrwały spadek tzw. odporności nieswoistej. Powoli, w granicach tolerancji własnego ustroju.

fb 1200x1200

Niezależnie od Twojego wieku, czas sobie uświadomić, że nie musisz mieć ciała niczym Jane Fonda, by otrzymać społeczne przyzwolenie na bieganie wokół swojego bloku. Możesz wyglądać przy tym jak upocona i czołgająca się foka – ale to nie ma najmniejszego znaczenia, bo tu chodzi o CIEBIE, nie o innych. Owszem, skutkiem ubocznym ruchu jest coraz piękniejsze ciało, ale przede wszystkim ciało zdrowiejące. Mimo, że nie znamy jeszcze lekarstwa na wszystkie rodzaje raka, wiemy już po setkach badań, co bardzo mu sprzyja. Wiemy też, że wiele z tych czynników roztrzaskuje się o uprawianie sportu. Teraz Ty już też to wiesz. Co z tym zrobisz?

Jeśli nie wiesz, jak zacząć, poszukaj klubu fitness lub dobrego trenera personalnego w pobliżu swojego miejsca zamieszkania. Nie wiesz, jak go znaleźć? Zgłoś się do nas. Masz prawo być piękna i zdrowa, ale na to, czy tak się stanie, zaczynasz pracować wraz z końcem tego zdania. Teraz Twój krok.

ekspertfitness com wspiera Federację Stowarzyszeń Amazonek.
TRX® Pink z limitowanej edycji do zakupienia tutaj: http://ekspertfitness.com/sklep/trx/trx/product/1011-zestaw-trx-pink-home . Do każdego egzemplarza dołączamy specjalne podziękowanie.